niedziela, 3 maja 2015

"Kompleks Boga" Piotr Rozmus

Taki tam thriller. Napisany przez Polaka, niezbyt uparcie reklamowany, więc pewnie nie masz pojęcia, że istnieje. Ale jeśli jesteś osobą o mocnych nerwach i lubisz poczuć coś więcej niż tylko dreszczyk emocji, to sięgnij po tę książkę.

Cztery zupełnie różne osoby są przekonane, że nikt nie wie o ich niechlubnych tajemnicach. Niestety okazuje się, że jest inaczej. Mężczyzna działający – jak twierdzi – z polecenia Boga, postanawia dać całej czwórce szansę na nawrócenie. Dlatego pewnego dnia budzą się w małych klatkach w piwnicy, całkowicie zależni od „gospodarza”, który w tym samym pomieszczeniu przygotował stół prosektoryjny z narzędziami i zwisający z sufitu hak.

Nie miałam pojęcia, co sądzić o tej książce, a opis mówił mi mniej niż zazwyczaj. Prolog wydał mi się niemiłą niespodzianką, bo właściwie poznajemy w nim oprawcę. Nie jest to żadną tajemnicą i od początku wiadomo, o kim czytamy. Początkowo stwierdziłam, że to kiepski zabieg, ale na tle całości wypada całkiem nieźle. Teraz nie wyobrażam sobie innego początku, ten wymyślony przez autora bardzo dobrze komponuje się z resztą powieści. W pierwszym rozdziale poznajemy Krystiana. Autor opisał jego życie dość szczegółowo, w zasadzie jego historia, jak pozostałej trójki, mogłaby być osobnym materiałem na powieść. Dla mnie taka precyzja to duży plus i zwiększenie realizmu do maksimum. Podziwiam autora za taką dokładność.

Język jest w porządku. Autor debiut ma już za sobą (też thriller, Bestia), więc być może jest to zasługa wprawy. Kompleks Boga czyta się gładko i dość szybko, bez zgrzytów. Przy takiej ilości wątków zachować lekkie pióro i stworzyć logiczną całość to naprawdę duży wyczyn. Jednak największe wrażenie wywarł na mnie fakt, że gdzieś w ¾ powieści wątki zaczynają się łączyć i przeplatać z niezwykłą sprawnością. Obserwowałam to ze zdumieniem i dzięki temu czytanie sprawiło mi jeszcze większą przyjemność.

Opisy, często pełne okrucieństwa i bardzo dosłowne, rozłożyły mnie na łopatki. Pierwszy raz w życiu odczuwałam aż taki wstręt podczas lektury. Jestem pewna, że właśnie taki był zamiar autora. Dlatego osoby nielubiące aż tak mocnych, dosadnych powieści nie powinny sięgać po tę książkę. Nie ma nic bardziej krzywdzącego niż negatywna opinia dla książki od kogoś, kto ma po prostu inny gust.

Dlatego polecam Kompleks Boga osobom, które wiedzą, na co się piszą. Autor sprawia, że poznajemy bohaterów tak dobrze, jakby byli naszymi przyjaciółmi, a później robi z nimi naprawdę paskudne rzeczy. Jeśli pomyślałeś: przecież to nienormalne… muszę to mieć! – sięgnij po tę książkę. Zarwiesz noc i będziesz bał się wyjść do łazienki po ciemku, ale w końcu o to chodzi w thrillerach, prawda?

*

Jeszcze jedna uwaga. Nie podobają mi się fragmenty recenzji polecających od innych autorów wydawnictwa. Nie wiem, czemu ma służyć polecajka od kolegi po fachu od tego samego wydawcy, ale zauważyłam, że jest to praktykowane. Myślę, że czytelnicy bardziej wzięliby sobie do serca słowa kogoś z zewnątrz.


Za możliwość przeczytania Kompleksu Boga dziękuję Wydawnictwu!


7 komentarzy:

  1. Jeżeli chodzi o mnie to mnie całkowicie zacheciłaś. Nie dość, że thriller to jeszcze o chorobach psychicznych i w dodatku polskiego autora. Rany - muszę to mieć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa, naprawdę wciągająca i zaskakująca....okładka! Tak, gdy tylko ją zobaczyłam pomyślałam, że muszę poznać co w środku tej książki siedzi, bo okładka jest naprawdę tajemnicza i pokochałam ją od pierwszego wejrzenia. No cóż, przekonam się co w trawie piszczy, bo raczej książki po okładce oceniać nie wypada.

    http://mianigralibro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgodzę się, "Kompleks Boga" jest dobrą lekturą, dającą do myślenia i momentami wręcz przerażającą.

    OdpowiedzUsuń
  4. To mnie zachęciłaś! :D Ludzie z takim kompleksem są na swój sposób fascynujący, ale przekonują mnie te brutalne opisy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten tytuł na uwadze. Uwielbiam się bać i czytać tak dosadne opisy. Mam nadzieję, że książka pojawi się w mojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęciłaś mnie! Brzmi bardzo ciekawie, ja uwielbiam takie klimaty :) Ostatnio czytałam (bardzo)świetny thriller - "Alex". Ta książka po prostu mnie zniszczyła. Recenzja pojawi się wkrótce, ale już mogę ci tę powieść polecić, jest... po prostu genialna ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga