niedziela, 28 grudnia 2014

Przeciw nieukowi gromadzącemu książki - apel z czasów starożytności :)

[źródło]

Na przedświątecznych zajęciach z historii pisma, książki i typografii profesor pokazał nam bardzo ciekawą rzecz – utwór Przeciw nieukowi gromadzącemu książki Lukiana z Samosaty. Jak więc widać, nie tylko dzisiaj niektórzy lubią mieć książki, bo to „dobrze” wygląda. Całość znajdziecie pod podanym linkiem, a poniżej krótki cytat. Enjoy :)




Ale w jaki sposób przyczynią się one [książki] do twojego wykształcenia, chociażbyś nawet zrobił z nich sobie posłanie albo obnosił je na sobie jak okrycie? Małpa bowiem - mówi przysłowie - pozostanie zawsze małpą, chociażby miała złote sandały.

*
„Chociaż sam się wciąż zastanawiam, nie mogłem dojść, skąd u ciebie ta namiętność kupowania książek, nikt bowiem, kto ciebie zna chociaż trochę, nie pomyśli, że przynoszą ci jakąś korzyść czy pożytek; nie większy, w każdym bądź razie, niż gdyby łysy kupował grzebienie, ślepy - zwierciadło, głuchy - aulos, eunuch - nałożnicę, człowiek żyjący na lądzie - wiosła, a marynarz - pług.”

9 komentarzy:

  1. Dzisiaj to chyba nie jest aż takie popularne, bo książki swoje kosztują, więc po co wydawać na nie kasę, skoro nie zamierza się ich czytać? Dla mnie to odrobinę absurdalne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się!

      Chociaż bibliotekę nie znajdujemy w każdym domu - a jeżeli już jest, przeważnie nie jest zbyt wielka. Dlaczego? Przez cenę? Owszem, też, ale głównie jest to spowodowane tym, że o wiele bardziej (moim zdaniem) ludzie ceniliby sobie kolekcję gier lub filmów (choć i to rzadko...).

      Usuń
  2. Tekst naprawdę bardzo ciekawy. Chociaż rzeczywiście w naszych czasach jest już coraz mniej osób kupują książki, bo chcą się lepiej pokazać w towarzystwie. Przynajmniej ja jeszcze nie spotkałam takich osób.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się i nie, bo z jednej strony czytanie stało się modne, lecz z drugiej strony książki są tak drogie, że zaczyna to być dobro luksusowe. Więc nie wiem ile jest takich osób, które wydają pieniądze wyłącznie by książki ładnie wyglądały na półce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie profesor po pokazaniu tego tekstu powiedział nam, że jeden jego znajomy oświadczył, że "brakuje mu metra książek", żeby zapełnić regały. Wszystko jedno, jakich, ma być metr. :P

      Usuń
  4. Wprawdzie nie znam ludzi, którzy kupują i w ogóle ich nie czytają. Ale znam blogerów (i to nawet sporo!), którzy kupują, kupują, kupują i nie mają czasu wszystkich przeczytać. ;) To tak z przymrużeniem oka, bo przecież czytamy. W większości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami jak czytam te "stare" teksty to myślę sobie, że one bardzo dobrze sprawdzają się współcześnie. Niby teraz mało kto kupuje książki żeby dobrze wyglądały na półce, ale nadal zdarzają się takie osoby. Nie wiem czy stety czy niestety... Niby zawsze jest nadzieja, że dana osoba z nudów zacznie czytać którąś z tych książek, ale z drugiej strony po c mu te książki? Stoją, kurzą się... A przecież ktoś mógłby z nich skorzystać :)

    http://ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się cytat z małpą, przyznam, że odniosłam go do czytelników zakochanych w książkach "głupich" i "bezsensownych", nie przedstawiających żadnej wartości merytorycznej. Oczywiście każdy z nas czyta różne pozycje, nie zawsze mądre, bo przecież rozrywka nie zawsze taka jest, ale grunt to umieć je wskazać, bo niektórzy nawet tego nie potrafią. Obecnie granica poziomu literatury bardzo się zaciera, a tym samym ktoś kto czyta książki niekoniecznie jest "mądrzejszy" od tego co tego nie robi. Czytanie stało się modne, ale to przecież nie o to w nim chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Drugi cytat jest bombowy ! :) Samo kupowanie książek nie czyni z nas mędrca:)
    Sama nie lubię czytać i nie ukrywam tego :P Dlatego mądre słowa!
    Pozdrawiam cieplo :))
    Ciekawy blog więc obserwuję! :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    http://world-of-crazy-sisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga