piątek, 7 listopada 2014

Przepis na pyszne bułeczki, które mogą towarzyszyć lekturze :)


Na fanpage’ach blogów często pojawia się fotka książki i jakichś pyszności (albo herbaty) obok. Dziś chciałabym Wam zaproponować coś prostego i smacznego, co może stać się dobrym uzupełnieniem chwili spędzonej z książką.

Są to puszyste bułeczki. Przepis znalazłam w internecie, ale niestety nie pamiętam, na jakiej stronie. Ciekawa jestem, czy ktoś z Was pokusi się o zrobienie ich samemu. :) Przygotowanie nie jest trudne ani czasochłonne, tylko niestety trzeba czekać, aż ciasto wyrośnie. Ale do rzeczy:

Składniki:
570 g mąki pszennej (typ 480 – ja używam obojętnie jakiego)
12 g drożdży instant lub 24 g drożdży świeżych (wybierałam świeże)
175 ml mleka + 10 ml do drożdży
85 g masła (podobno może być roślinne)
4 łyżeczki cukru
2 jajka
1 łyżeczka soli
+ jedno rozkłócone jajko do smarowania przed pieczeniem

Wykonanie:
Drożdże rozrabiamy z cukrem i odrobiną mleka (te 10 ml). Do miski wrzucamy wszystkie pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Potem odkładamy je na godzinę, żeby wyrosło. Ja przykrywam miskę folią i ściereczką, ale nie szczelnie.

Po godzinie wyjmujemy ciasto, robimy z niego wałek i dzielimy na 12 części, z których uformujemy 12 bułeczek. Układamy je na papierze do pieczenia, lekko posypanym mąką i zostawiamy na kolejną godzinę, żeby wyrosły. Po tym czasie wystarczy posmarować je z wierzchu rozkłóconym jajkiem i włożyć do piekarnika na 15 minut (temperatura 190°).

*

Jak widzicie, jest trochę czekania, ale uważam, że warto je zrobić. Wiecie już, czy wykorzystacie tego przepisu? A może nawet zrobicie zdjęcie swoim wypiekom? :) Wierzcie mi, że zapach jest cudowny, a jeśli komuś trudno oderwać się od lektury, by poświęcić czas na wypieki – polecam audiobooka, który może umilić kuchenne wojaże. :)

6 komentarzy:

  1. Ja się nie nadaję do pieczenia. Jedyne co piekę to babeczki. Ale wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. A to chyba mówisz u mnie, bo zawsze jakieś żarcie mam na zdjęciach :D ja jestem mistrzynią ciasta drożdżowego więc mogłabym takie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Och na takie bułeczki nabrałam ochoty, więc jutro zdecydowanie spróbuję swoich sił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jestem zbyt autodestrukcyjna w kuchni, żeby ryzykować... Ale może kiedyś namówię kogoś do współudziału w takiej misji wypiekowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam piec :D Może kiedyś wypróbuję ten przepis :) Tylko jeszcze muszę dorwać odpowiednią książkę do takich pyszności ;)

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga