czwartek, 25 września 2014

7 cech Czytelnika idealnego!

[źródło]

Wiele osób uważa, że Czytelnik to stworzenie samo w sobie idealne. No, bo przecież ma szerokie horyzonty! Oczytany, to pewnie dużo wie! Co z tego, że zazwyczaj dla przyjemności sięga po mało wymagającą beletrystykę. Na pewno jest megamądry i już. I z pewną dozą zazdrości, krztą obawy i całą furą podziwu patrzą na tych, co odważyli się CZYTAĆ.

            Jakie cechy tak naprawdę ma Czytelnik idealny? Czy to w ogóle możliwe, czy taki stan istnieje? Moim zdaniem nie, ale każdy może próbować zbliżyć się do ideału, który sobie wytyczy. Oto cechy moim zdaniem ważne u każdego książkowego mola:

1. Otwarty – na nowe gatunki i perspektywy. Wszak z każdą przeczytaną książką poznaje coś innego, troszkę inną mentalność, postrzeganie świata, czy choćby inny kraj. A przy okazji ma możliwość poznania różnych punktów widzenia i… całą gamę sposobów, by je przedstawić.

2. Wytrwały – przeciętny film trwa około dwie godziny. Potrzeba znacznie więcej czasu, by przebrnąć przez najgrubsze tomiszcza. Czytelnik to nie sprinter – to długodystansowiec.

3. Altruista – bo poza tym, że uwielbia książki, dzieli się pasją i pożycza swoje drogocenne zdobycze, wierząc, że właśnie po to są książki – by je czytać, a nie, by zbierać kurz. Pożyczanie książek to kwintesencja uwielbienia słowa pisanego!

4. Głodny wiedzy – nigdy nie ma dość poznawania i uczenia się nowych rzeczy. Wierzy, że zawsze jest coś do odkrycia. Dlatego wciąż czyta i czyta, i poznaje to, co nieosiągalne…

5. Ciekawy świata – jak pisze autor z Francji? A jak z Peru? Czy dostrzegę różnice w powieści obyczajowej z Anglii i USA? Na czym będą one polegały i… jaki z tego wniosek? Na pewno dowiem się, jak tylko o tym… przeczytam.

6. Trochę samotnik – ale tylko trochę! Smutny pustelnik z pewnością nie jest materiałem na Czytelnika idealnego. Ale ktoś, kto w natłoku zajęć i obowiązków potrafi znaleźć chwilkę, by usiąść w zacisznym miejscu i poczytać – to już zupełnie inna kwestia.

7. Trochę dziecko – bo ma ogromną wyobraźnię i lubi wyobrażać sobie niestworzone rzeczy, a kiedy przesiedzi nad książką parę godzin, ma poczucie, że zaraz spotka go kara… ale i tak nazajutrz zrobi dokładnie to samo!



            Co o tym sądzicie? Macie któreś z powyższych cech? A może uważacie, że na liście powinny znaleźć się jeszcze jakieś? Bardzo jestem ciekawa Waszych odpowiedzi! :)

27 komentarzy:

  1. Odpadam z punktem 3 :) Niestety byłam altruistką ale po tym jak pożyczyłam koleżankom 2 książki i już ich nigdy nie odzyskałam powiedziałam stop...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpadam z siódemką, ale poza tym jestem praktycznie idealna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem czytelnikiem idealnym :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne! :3
    Czyli jestem "idealnym czytelnikiem"? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale rewelacyjny post! Serio, nie mogę się nim przestać zachwycać :D
    A ja z dumą przyznam, że wszystkie punktu do mnie pasuję. Więc, owszem, jestem idealną czytelniczką! ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak trochę dziecko, to może i trochę filozof? ;) Bo filozofia zaczyna się od z(a)dziwienia.
    Fajny pomysł na wpis!

    OdpowiedzUsuń
  7. Punkt 7 jak najbardziej o mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O BOŻE JESTEM CZYTELNIKIEM IDEALNYM :D a tak na poważnie to strasznie mi się podoba ta Twoja notka i w zupelności zgadzam się z tymi 'wytycznymi' ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko pasuje z wyjątkiem punktu nr 3 :) Osobiście bardzo dbam o swoje książki i nie lubię kiedy ktoś oddaje mi je z pozaginanymi stronami, etc. a niestety takie "drobne wypadki" często się zdarzają, dlatego wolę po prostu nie pożyczać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli nie liczyć by punktu 3, to jestem całkiem niezłym czytelnikiem :) Bardzo nie lubię pożyczania książek, nikomu. Zawsze śmieję się, że z książkami to trochę jak ze zbieraniem znaczków - przecież nie pożyczysz swojej najnowszej zdobyczy sąsiadowi :) Ja jestem właśnie takim kolekcjonerem książek :)

    www.im-bookworm.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, oczywiście należy tutaj dodać iż jest to człowiek-chomik, który ciągle wspiera swoimi kwotami wydawnictwo, płacząc, że jest tyle książek a tak mało pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  12. Uważam że pożyczać można ale nie byle komu. Niestety nie wszyscy szanują książki, a tym samym nie powinni mieć do nich dostępu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeci punkt się nie zgadza - boję się o moje skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja również z punktem trzecim się nie zgadzam ;) Książki pożyczam tylko najbliższym.

    OdpowiedzUsuń
  15. To znaczy, że jestem czytelnikiem idealnym? ;) Szczerze mówiąc, pożyczam swoje książki nieustannie, a później martwię się o moje perełki.
    Pozdrawiam, Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się ta lista :) U mnie problem byłby z punktem pierwszym - na razie nie tknę kilku książek i delikatnie podchodzą do tematu fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pożyczyć książki komuś znajomemu,to bym się bała,już raz jedna do mnie nie wróciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety, ale nie spełniam warunku 3... ostatnio zdarzyło mi się pożyczyć kilka moich książek koleżankom, a niestety nie wróciły w do mnie w takim stanie, jakiego bym sobie życzyła. Wychodzę z założenia, że jeśli coś jest cudze, to dbam o to bardziej niż swoje własne, ale widzę, że chyba nie każdy ma takie podejście. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To ostatnie z wyobraźnią ;).

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurczę, chyba jestem czytelnikiem idealnym :) Ale tylko zaufanym osobom pożyczam książki - tym, które na pewno mi je oddadzą.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm... Chyba jestem czytelnikiem idealnym :D Co nie zmienia faktu, że zawsze martwię się o moje skarby, gdy idą w obce ręce :(

    http://ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Skromnie powiem, że spełniam chyba każde zagadnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. jako introwertyczka jestem "trochę samotnikiem" jednak nie mylić z outsaiderem :) od ludzi nie stronię i nie zamykam się na 4 spusty, ale zamiast imprezy na mieście, wolę książkę :) zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie wygrywa ostatni punkt :) Czytelnik to trochę takie nie do końca "wyrośnięte" dziecko, ciekawe świata, otwarte, potrafiące znaleźć wartość tam, gdzie inni nawet nie zatrzymaliby wzroku.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga