piątek, 1 sierpnia 2014

"Tonąca dziewczyna" Caitlín R. Kiernan

„Ponieważ nieznane jest jeszcze straszniejsze niż prawda tak koszmarna, że niszczy cały nasz świat.”

            Główna bohaterka i zarazem narratorka, Imp, jest schizofreniczką. Zaczyna opisywać swoje wspomnienia, by uporządkować je, bo jest pewna, że coś jest z nimi nie tak. Bo czy da się spotkać tę samą osobę po raz pierwszy… dwukrotnie?

            Tonąca dziewczyna to moje pierwsze spotkanie z Ucztą Wyobraźni. Dopiero sięgnąwszy po tę książkę zrozumiałam, jak idealnie dobrano nazwę serii. Powieść Caitlín R. Kiernan to prawdziwy majstersztyk, przyjemność obcowania ze świetnym stylem i mistrzowskim posługiwaniem się językiem. Dodajmy do tego niezwykłą, nieco mroczną fabułę. To przepis na sukces dla autora, a dla czytelnika – na książkę idealną. Jestem pewna, że w najbliższym czasie sprawdzę, czy inne książki z tej serii okażą się równie dobre.

            „Jeśli powiem, że wyglądała nieziemsko, zabrzmi to dziwnie, ale tak było. Co gorsza, to w sumie dość śmiałe założenie, prawda? Zakłada, że znam wszystko co ziemskie i poznaję coś, co takie nie jest.”


            Imp jest wyrazistą bohaterką, wobec której nie można zachować obojętności. Jej obłęd wydaje się tak realny, jakby była kimś z naszego bliskiego otoczenia. Czasem musiałam odkładać książkę, by odpocząć psychicznie przed kolejnym podejściem. Nigdy jednak nie było to zniecierpliwienie czy nuda. Przyznam, że zaskoczyło mnie (i zastanowiło ;) ) to, jak bardzo zafascynowała mnie ta książka.

            Podobał mi się wątek dotyczący dziewczyny Imp oraz opisy jej wizyt u psychiatry. Autorka cały czas dbała, by uporczywa pisanina schizofreniczki nie znudziła się czytelnikowi zbyt szybko… A przy tym osiągnęła taki efekt, jakby zapiski były autentyczne. Arcydzieło! Bo jak nazwać to inaczej?

            Ze stron tej książki spogląda szaleństwo. Jesteś pewien, że chcesz zajrzeć mu w oczy?

            Nie sądzę, by każdemu przypadła do gustu tak niepokojąca, ponura lektura. Jednak ci, którzy po nią sięgną, na pewno zapamiętają ją na długo. Jestem pewna, że nie powinniście czytać tej książki. Musicie przeczytać tę książkę… Ja chylę czoła i nie jestem w stanie powiedzieć więcej.



            „Rób to, co cię interesuje, a uszczęśliwisz przynajmniej jedną osobę.”

16 komentarzy:

  1. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale w z Twojej recenzji wynika, że jest warta uwagi. Nie miałam jeszcze okazji spotkać się z bohaterką, która cierpiałaby na schizofrenię, dlatego mogłoby to być ciekawe doświadczenie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już czytałam inne opinie na temat tej książki i wszystkie były pozytywne. Zapisuję tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę mam, jednak wciąż brak mi czasu, by znaleźć chwilę i poświęcić się jej na 100%. Z tego co słyszałam nie jest to tekst do czytania "po łebkach". Mam jednak nadzieję, że niedługo nadarzy się okazja do lektury - Twoja recenzja jest kolejną, która kusi i przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że do przeczytania recenzji tej ksiażki zacheciła mnie właśnie okładka :) Uwielbiam takie mroczne i po części tajemnicze ksiażki. Zapiszę sobie ten tytuł, bo czuję, że nie moge o nim zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już tyle razy o tej książce. Zaraz po premierze chciałam ją kupić, ale jakoś nie było okazji i funduszy. "Ucztę wyobraźni" już znam, więc tym bardziej muszę poszukać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna mam ochotę zabrać się za ucztę wyobraźni, ale chwilowo mam szlabana (od samej siebie) na nowe książki. Ale czytnę jeszcze z pięć książek i zobaczymy, czy się nie wybiorę na jakieś łowy do księgarni ^^ Ale Tonąc dziewczyna bardzo mnie intryguje...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uczta wyobraźni intryguje mnie bardzo, ale boję się że jak sięgnę po jedną, to będę chciała sięgać po nią w całości a mój portfel tego nie wytrzyma

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałem książkę o narkomanach, chłopaku, który ciągle machał skrzydłami, bo myślał, że jest ptakiem (albo coś w tym stylu; było to dawno, więc nie pamiętam), więc schizofreniczka różnicy nie zrobi (a jeśli jest to okazja do poznania nowej, interesującej książki, tym bardziej). Zapomniałem jeszcze masturbującej się dziewczynie przed chyba nawet schizofrenikiem (to była najlepsza książka Coelho, bez tych wszystkich mądrości i filozofii). Jestem zdecydowanie na tak. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, nawet nie wiedziałam, że ta książka jest AŻ tak dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam taką tematykę, a na tę książkę mam ochotę od długiego czasu. Mam nadzieję, że na możliwość jej przeczytania nie będę musiała długo czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że książka bardzo Ci się spodobała. Czuję tutaj pewną świeżość i aż mnie taki lęk ogarnął... Chcę poczuć te emocje. Zapisuję tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealna książka dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. znałam osobiście osobę dotkniętą tą chorobą - pisze rewelacyjnie, ale za nic w świecie nie chce więcej pokazać, a co dopiero wydać... szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  14. Z "Uczty wyobraźni" czytałam "Nakręcaną dziewczynę" i muszę przyznać, że była więcej niż dobra.

    OdpowiedzUsuń
  15. bez dwóch zdań - zapisuję sobie na listę :) coś dla mnie! lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga