piątek, 8 sierpnia 2014

"Jeszcze jeden dzień" Mitch Albom

Fenomen książek takich jak ta nigdy nie przestanie mnie zadziwiać… I to bynajmniej nie z powodu ich geniuszu.

            Pomysł wydaje się być interesujący. Główny bohater, Chick, dostaje od losu jeszcze jeden dzień, który może spędzić ze swoją matką. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że matka Chicka od dawna nie żyje. Jak myślicie, jak potoczy się ich spotkanie? Padną ważne słowa? Główny bohater zmieni swój sposób patrzenia na świat?

            Haha, chcielibyście! Zawiodę Was jednak – w tej książce nie dzieje się nic, absolutnie NIC ciekawego, poruszającego lub choćby wartego uwagi. Skrawka uwagi. Rzucenia okiem. Najpierw smutna historia Chicka – niespełnionego sportowca, który topi smutki w alkoholu, a później dzień spędzony z matką z zaświatów. W takich książkach zazwyczaj czytelnik poszukuje złotych myśli, cytatów, które z chęcią zapamięta, ba – słów, które mogłyby coś zmienić w jego życiu! Tym razem wydawca ułatwił nam sprawę – najbardziej wartościowy cytat przeczytamy na czwartej stronie okładki.

            Wszyscy znamy tego typu książki. Bestsellery-wydmuszki, piękne na zewnątrz i dobrze rozreklamowane, a w środku bezwartościowy tekst. Zawsze zaskakuje mnie, że takie książki naprawdę są często czytane. Może dlatego, że można „przejść” przez nie szybko i bezboleśnie… Czy jednak o to nam chodzi?

            Jeszcze jeden dzień jest podzielony na części i rozdziały, które sprawiają, że da się przeczytać tę pozycję właściwie „na raz”. Lubię takie rozwiązanie w książkach, ale tutaj dało efekt sztucznego zwiększenia objętości tekstu.

            Po lekturze tej książki nie czuję absolutnie nic, może poza znużeniem i frustracją, że takie książki są bardziej znane niż perełki, które naprawdę zasługują na uwagę. Zdecydowanie nie polecam jej nikomu, bo już sam tytuł mówi jasno – Jeszcze jeden dzień spędzony z kiepską książką naprawdę nie jest nikomu potrzebny.

            Co ciekawe, język powieści jest naprawdę przyjemny w odbiorze. Przystępny, ale nie banalny, po prostu na poziomie. Cóż jednak z tego, jeśli sam przekaz jest tak prosty, że przyrównanie go do budowy cepa byłoby ujmą dla cepa? Jeśli kogoś satysfakcjonują książki z przesłaniem typu: jeśli pada deszcz, to jest mokro, Jeszcze jeden dzień powinien go zadowolić.

            Mówiąc krótko – omijajcie tę książkę szerokim łukiem, chyba, że chcecie kupić ją tylko po to, żeby mieć całkiem ładnie wydaną pozycję na półce. Wnętrze równie dobrze mogłoby zawierać puste strony… przynajmniej byłby z nich większy pożytek.


            Zamysł był ciekawy, ale coś poszło nie tak… bardzo nie tak.


12 komentarzy:

  1. oo, nie spodziewałam się, że taka słabizna! Ja tego autora czytałam tylko ,,Zaklinacza czasu", ale w sumie to niezła ksiązka była :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, czytałam swego czasu na blogach wiele pozytywnych opinii o jego książkach i już, już, miałam się zacząć interesować, gdy doczytałam na okładce "Proza dla miłośników książek Paulo Coelho!" - dobra antyreklama, jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja przyjaciółka jest wierną fanką Alboma, mnie jednak od samego początku nie ciągnęło do jego książek. Nie przemogłam się i nie przeczytałam. I tak jak mi się wydawało, te śliczne książki są takie o... niczym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... Autora znam z "Pięć osób, które spotykamy w Niebie" - tamta książka mnie urzekła, a tej opisanej przez Ciebie nawet nie będę szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to błąd bo książka jest piękna i poruszająca

      Usuń
  5. Raczej nie sięgnę po tą książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to żałuj jest cudna

      Usuń
  6. No cóż, promocja w sieci robi swoje, a potem człowiek wydaje ciężko zarobioną kasę na taką książkę i jest wkurzony do potęgi na ten zakup. Dzięki za ostrzeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pójdę za twoją radą i będę trzymać się z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten gif na końcu mnie rozbroił, ukazałaś całą swoją recenzję w jednym obrazku :) Dobrze , że mnie przestrzegłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dobrze ksiązka jest piękna naprawdę

      Usuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga