poniedziałek, 12 maja 2014

#4 Top 10 - Miejsca znane z literatury, które chcielibyśmy odwiedzić

Przedstawiam Wam kolejne Top 10, w którym napiszę o miejscach z literatury, które chciałabym odwiedzić. Zazwyczaj i książkę, i miejsce darzę wielkim sentymentem i to głównie z jego powodu chciałabym się gdzieś znaleźć. Jesteście ciekawi, dokąd chciałabym się udać? Zapraszam do lektury. :)





1. HogwartChyba klasyk tego Top10. I nic dziwnego, kto nie chciałby zwiedzić miejsca, z którym wiąże się tyle przygód, tajemnic i… wspomnień czytelników? :) Gdybym się tam znalazła, całe dnie chodziłabym korytarzami, zaglądała do klas, chłonęła atmosferę tego miejsca. A w chwilach odpoczynku od takich spacerów przyglądałabym się, jak uczniowie trenują grę w Quidditcha.




2. Zielone Wzgórze
Dlaczego? Bo kojarzy mi się ze spokojem, harmonią, szczęściem. Słowem – sielsko, czarodziejsko i całkowicie w moich klimatach. Spokojny domek na wsi, zamieszkany przez dwoje starszych ludzi i dziewczynę z ogromną wyobraźnią – już widzę nasze rozmowy i spacery! ;)







3. Posiadłość Daimona Freya (z anielskiego cyklu Kossakowskiej)
Czyli mojej ulubionej postaci z ulubionej książki. Z opisów w książce wynika, że Frey pławi się w luksusach, choć jego charakter na to nie wskazuje. Na pewno chętnie obejrzałabym, jak mieszka Anioł Zagłady, choć bądźmy szczerzy – znalazłabym się tam nie ze względu na otoczenie, tylko właściciela. ;)

4. Peru
Przez lekturę Szamanki na szpilkach zafascynował mnie ten kraj. Kojarzy mi się z egzotyką, czymś nie do końca odkrytym i nieosiągalnym dla mnie – przynajmniej na razie. Może kiedyś się to zmieni? Na razie z dużym zainteresowaniem czytam o tym kraju wszystko, co uda mi się znaleźć.





5. Moskiewskie metro
Ale nie w taki zwyczajny sposób. Chodzi o świat z Metra 2033. Wędrówki ciemnymi tunelami, ciężka, złowroga atmosfera – to na pewno niesamowicie oddziałuje na wyobraźnię. Chętnie zobaczyłabym, jak żyli ludzie koczujący na stacjach metra…. Byle nie za długo. Na pewno nie chciałabym tam zostać na zawsze. Choć, kto wie?







6. Chatka Halta (Zwiadowcy)
Mimo, że wiele tomów serii jeszcze przede mną (na szczęście!), Halta już pokochałam całym sercem. Jego prosta chatka na skraju lasu musi być przytulnym miejscem. Chętnie usiadłabym przy stole i pogadała ze Zwiadowcami. Ciekawe, czy Halt byłby taki mrukliwy jak zwykle?







7. Świat z Żywych Trupów
A to dlatego, że kocham go z całego serca. Chciałabym poznać Ricka i jego grupę mimo, że chęć przebywania na świecie opanowanym przez zombie wydaje się pewnie być jakimś brakiem instynktu samozachowawczego. Ale skoro nie można przenieść się do tego świata, to może chociaż większa ilość (i dostępność) komiksów z tej serii w języku polskim byłaby dobrym kompromisem? ;)







8. Lipowa Aleja (z sagi o Ludziach Lodu)
To miejsce wspominam ze szczególnym sentymentem, bo kocham sagę o Ludziach Lodu. Chętnie odwiedziłabym Lipową Aleję w czasach jej świetności i po prostu napawała się widokiem tego miejsca i towarzystwem otaczających mnie ludzi.
9. Kraina kuhailana (z książki Czartoria. Kraina kuhailana)
To miejsce chciałabym odwiedzić, by podziwiać piękne arabskie konie w warunkach, na jakie w pełni zasługują i w jakich mogą prezentować swoje piękno i temperament w całej okazałości.


10. Pokład „Upiora” (z Wilka Morskiego Jacka Londona)
Morska wyprawa na starym statku o tak złowieszczej nazwie? To dopiero musi być przeżycie! A ponadto, poznanie Wilka Larsena, z jego trudnym charakterem byłoby fascynujące. I jeszcze jedno – Wilk Larsen podobno w swojej kajucie miał pokaźną biblioteczkę. ;)








*

A jakie miejsca Wy chcielibyście odwiedzić? Może któreś z powyższych? Czekam na Wasze wypowiedzi. :)

16 komentarzy:

  1. Kurcze, faktycznie z kilkoma się zgodzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytałabym "Szamankę na szpilkach".

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja bym chciała odwiedzić Hogwart i Zielone Wzgórze! Do takiej Narni też z chęcią bym się udała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z niektórymi pozycjami :) Jeszcze obowiązkowo chciałabym się udać do Nowojorskiego Instytutu [TMI], Kapitolu z Igrzysk Śmierci, Piekła z serii Jutro, Akademii Maxfield z Wariantu, Londynu Pod z Nigdziebądź, Bates Motel z Psychozy, ETAP-u z GONE... Zresztą, czego to ja nie chciałabym odwiedzić! Mogłabym wymieniać godzinami, a i tak by mi życia zabrakło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hogwart obowiązkowo! Zielone Wzgórze w sumie też, reszty niestety nie znam. Ale np. chętnie udałabym się do Bullerbyn, albo do poznania, tego według Musierowicz..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym chciała odwiedzić książkową Wenecję, bo jest magiczna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe zestawienie! Hogwart najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie fajnie byłoby poznać Lipową Aleję :D może akurat Tengel Dobry by tamtędy przechodził :) no i Hogwart oczywiście KONIECZNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, tak, tak - posiadłość Anioła Zagłady jak najbardziej bym odwiedziła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się pytam gdzie Śródziemie?! No gdzie? :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga