poniedziałek, 3 marca 2014

O niewidzialnych półkach słów kilka...

Pewnie niektórzy z Was wiedzą, że istnieje coś takiego. Sprytny gadżet, który ułatwia wciśnięcie jeszcze paru książek do i tak przepełnionego pokoju... A przy tym wygląda bardzo efektownie, na przykład tak:


Mam mały pokój i dużo książek, więc niewidzialne półki wydały mi się świetnym pomysłem. Można kupić je na allegro. Zaletą jest w miarę niska cena, oryginalny wygląd i to, że półkę (w przeciwieństwie do regału) można umieścić właściwie wszędzie. Minusem jest fakt, że dolna książka musi mieć twardą oprawę i dość duży format, co wyklucza większość beletrystyki. No i taka półka udźwignie tylko 12 kg, czyli w sumie niewielką ilość książek. Jeśli chcielibyśmy osiągnąć taki efekt jak na zdjęciu powyżej, koszt byłby spory. Trudniej też wyjąć którąś z książek.


Generalnie jednak jestem bardzo zadowolona z zakupu i w przyszłości na pewno dokupię jeszcze trochę takich półek. Nie zagracają pokoju i świetnie się prezentują, a ja raczej sporadycznie sięgam po którąś z już przeczytanych książek. Odciążyły też trochę moje regały. :) Jesteście ciekawi, jak to wygląda w praktyce? Przygotowałam parę zdjęć. Jakość jest fatalna, wiem, ale mój aparat ma już swoje lata.







Półki wiszą nad biurkiem, czyli w miejscu, w którym zwykły regał totalnie nie wchodził w grę. ;) 

A tutaj, na dokładkę, część mojej biblioteczki taka, jaką lubię ją najbardziej - czyli wersja wieczorna. :)




Co sądzicie o niewidzialnych półkach? Świetny pomysł, zbędny gadżet, czy coś jeszcze innego? Czekam na Wasze opinie! :) Jestem też ciekawa, co myślicie o tej części mojej biblioteczki, którą pokazałam. :)


*


Na moim fanpage'u odbywa się rozdawajka
na którą serdecznie Was zapraszam. :) KLIK!

17 komentarzy:

  1. Świetne te półki. Sama przeglądałam je na allegro i możliwe, że za jakiś czas skuszę się na dwie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam takich niewidzialnych półek, ale pomysł mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie mi się takie podobają, ale za bardzo nie mam gdzie ich dać. Żałuję:(
    Zapraszam do mnie, http://zaczytan-a.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa, ja mam niestety mega mały pokoik, po 1 stronie stoją meble, a po drogiej moje łóżko.. Marzę, że kiedyś będę mieć większy pokój z wieeelką biblioteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super! Zaraz sobie chyba zamówię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam się ostatnio zastanawiałem nad ich zakupem ;) Jednak ostatecznie doszedłem do wniosku, że regał to regał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak jest książka, to biblioteczka musi być konkretna - taka właśnie jak ta w wersji wieczornej...

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesująco to wygląda. Natomiast jeśli chodzi o mnie to nie koniecznie bym takie chciała mieć, wolę standardowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam jeszcze miejsce na regale, ale powoli się kończy, więc trzeba pomyśleć o czymś takim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię biblioteczki konkretne. Sosnowe, dębowe, ale drewniane :D... Pasują zapachem i fakturą do książek.
    W nowoczesnym wnętrzu jednak i te niewidzialne mogą się sprawdzić...

    Wieczorna biblioteczka Twoja bardzo klimatyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i wygląda fajnie. Ale jeżeli mam zmieścić na tym mnóstwo książek, jak np. na pierwszym zdjęciu, na wyjdzie mi na to samo, co postawiłabym w tym miejscu regał. Więc raczej nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaraz ich poszukam, coś wspaniałego dla mojej biblioteczki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda bardzo fajnie i jest rzeczywiście praktyczne. W ogóle szczerze, to pierwszy raz o tym słyszę, nawet nie wiem jak to działa. Przydały by mi się takie, bo zastanawiam się tylko, po której kolejnej książce runie mój regał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna biblioteczka! Mnie raczej takie półki się nie przydadzą, ale muszę przyznać, że takie niewidzialne półki wyglądają ciekawie i oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powtórzę za Mają: piękna biblioteczka!;) Ale bardziej podoba mi się wersja "tradycyjna" niż Twoje nowe półki. To ciekawy gadżet, ale sama nie odczuwam potrzeby posiadania czegoś takiego;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz motywuje i sprawia mi dużo radości. Dziękuję!

Etykiety

5 powodów absurd Afryka aids Alex Kava alkoholizm Amazonia anioły antyutopia artykuły Austria Baczyński baśń bezdomność blogerzy blogowe akcje blogowe dyskusje broń biologiczna Carlos Ruiz Zafón Chiny choroby psychiczne ciekawostki cytaty czas wolny Dary Anioła debiut demony depresja design detektyw Diabelskie Maszyny diabły dla młodszych czytelników druga wojna światowa drugi koniec smyczy dzieciństwo dziennikarstwo Dziki Zachód ebooki fantastyka film 2013 film 2014 giełda gladiatorzy Gone gościnnie historia homoseksualizm horror humor informatyka Jacek Piekara Jack London Japonia John Green Joy Jutro katastrofa klasyka klasztor komiks komputery konie konkursy kot kowboje Kozacy kreatywnie kryminały księgarnie kynologia legendy lifestyle listy literatura erotyczna literatura kobieca literatura obyczajowa Londyn Magda magia malarstwo malowanie po numerach medycyna miasto miłość mitologia skandynawska mitologia słowiańska morderstwo morze nałogi narkotyki narracja pierwszoosobowa natura Neil Gaiman newsy Niemcy niepełnosprawność Norwid nowela nowotwór Nowy York ogień opowiadania Orzeszkowa pamiętnik paranormal romance pasja Peru pies pisarze podróże podsumowania 2015 poezja pogaduchy z pisarzami polscy autorzy Polska popołudnia z klasyką popularnonaukowe porwanie post-apo powieść młodzieżowa powieść psychologiczna powieść tendencyjna powstanie pozytywizm Pratchett prawdziwa historia Prus przemyt przepisy przygoda przyjaźń radość renesans rodzeństwo rodzina romans romantyzm Rosja RPA samobójstwo samoloty sąd schizofrenia sen sensacja serwisy SF smoki Sophie Hannah starość steampunk Stephen King stosik Suzanne Collins szamanizm śmierć tajemnica Teksas thriller top 10 Toruń trauma Tsavo Uczta Wyobraźni urban fantasy USA Verne wakacje wampiry Wielka Brytania wiersze wieś wikingowie wilkołaki Włochy wojna wojsko wolność wspomnienia wyspa wywiad XIX wiek XX wiek zagraniczni autorzy zaniki pamięci zdolności paranormalne zima zjawiska paranormalne zombiaki zwiadowcy zwierzęta żegluga